Po co i komu potrzebny jest ruch LGBT?

21 września 2019

Gra toczy się o stworzenie rynku zbytu na produkcję seryjną dzieci, modyfikację genetyczną człowieka, stosowanie praktyk eugenicznych na masową skalę oraz genetyczną i mentalną inżynierię społeczeństwa przyszłości – społeczeństwa mrówczego.

Walka osób o odmiennej orientacji seksualnej nie jest tak zaskakująca tak jak ogromne wsparcie jakie ruch ten uzyskał od największych i najbogatszych korporacji globalnych. Ruch ten, nie mogący liczyć na więcej niż 1 % globalnego poparcia społecznego a w świecie zachodnim może do 10% jest medium, które niesie ukryte, zupełnie inne przesłania. Nie jest to tylko walka poszczególnych osób o tolerancję i akceptację ich odmienności wynikającej z mniejszości. Nie jest to tylko walka z religią i tradycyjnym modelem rodziny.  W grę wchodzi wyważenie wrót do nowej rzeczywistości. Ruch LGBT jest tylko tępym taranem do rozbicia tradycyjnego ładu. Wiele z tych osób walczących nie zdaje sobie z tego sprawy jak bardzo jest wykorzystywana i że  z dużym prawdopodobieństwem przeciwko nim się to odwróci. O co wiec chodzi?

LGBT (z ang. Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender) – skrótowiec odnoszący się do lesbijek, gejów, osób biseksualnych oraz osób transpłciowych jako do całości.

Gra rozłożona jest na 2 do 3 pokoleń czyli 60-90 lat a w tle wchodzą olbrzymie pieniądze i panowanie nad światem. Chodzi o przeprogramowanie światopoglądowe a to wymaga wprowadzania nowych idei małymi krokami oraz wymiany pokoleń (każde stare pokolenie jest konserwatywne w stosunku do następującego). To co było niedopuszczalne w pokoleniu rodziców staje się normą w pokoleniu dzieci. W kolejnym pokoleniu zaś można sobie pozwolić już na dalsze kroki.

Nie podejmuję się oceny etycznej czy bioetycznej tego faktu. Jest on dla wielu osób przerażający jak eugeniczne amerykańskie zinstytucjonalizowane działania początku XX wieku zmierzające do eliminacji z rozmnażania osób „nieprzydatnych” i prawo małżeńskie oparte o kryteria eugeniczne, segregacja rasowa czy przymusowe instytucjonalne sterylizacje niepełnosprawnych w Szwecji. Idee te zostały wykorzystane później w holokauście przez Hitlerowców. Każdy z czytelników osądzi wg własnego sumienia.

W tej konfiguracji korporacje przejmą absolutną władzę nad biologią i światopoglądem ludzi a społeczeństwo ludzkie stanie się społeczeństwem typu pszczelego lub mrówczego roju. Pełna kontrola finansowa i cyfrowa nad każdą jednostką będzie już wtedy faktem  – potrzebna będzie jeszcze kontrola nad fizyczną postacią człowieka i jego świadomością. Upatruje się tu wielu korzyści materialnych i organizacyjnych. W takim społeczeństwie w przyszłości rodzina jako komórka zakłócająca ład społeczny przestanie istnieć. Osoby niepodporządkowane zostaną wykluczone społecznie lub zniszczone. Rola płci zostanie zrelatywizowana  – będą tylko nieokreślone wielopłciowe jednostki typu genger. Zaspokajanie potrzeb płciowych zostanie w pierwszym kroku uwolnione a w kolejnym wyeliminowane genetycznie lub znacznie osłabione. Zarówno kobieta jak i mężczyzna będą mogli się sklonować uzyskując swoje potomstwo. Biologiczna rekombinacja genów zostanie zastąpiona przez inżynierię genetyczną. Rodzinę zastąpi korporacja, kobieta nie będzie eliminowana z pracy przez ciążę i wychowanie – rolę reprodukcji i opieki przejmie korporacyjne przedszkole i szkoła. Kobieta będzie mogła się poświęcić karierze i nielimitowanej pracy. Koszty wychowania i edukacji zostaną zmniejszone – robotnice niańki przejmą opiekę nad setkami nowego potomstwa od chwili urodzenia. Idealnie sformatowane mentalnie szwadrony dzieci przyjmą pracę w korporacji i administracji państwowej. Uciążliwości bólu rodzenia i wychowania niesfornego potomstwa odpadną. Będzie wygodniej i taniej a lud to kupi. Inżynieria genetyczna pozwoli pozaustrojowo zmodyfikować genom tak aby usunąć wady genetyczne lub wprowadzić pożądane cechy. Możliwe będzie „utworzenie” ulepszonej wersji samego siebie.  Błędy inżynierii genetycznej zostaną usunięte przez przerwanie życia. Rodzice zapłacą wiele aby ich genetyczni potomkowie nie nosili wad genetycznych! Rodzice dadzą wiele aby wybrać sobie z katalogu zestaw cech swojego potomka? W pierwszym etapie tak będzie – decyzje będą podejmować rodzice – w kolejnych o dopuszczeniu do rozmnażania i zestawie cech zadecyduje korporacja. Korporacje uzgodnią między sobą koncesje na fabryki dzieci – zwane zapewne klinikami płodności – i przejmą kontrolę nad rodzajem ludzkim! Właściciele korporacji wdrukują sobie wszystkie uprzywilejowane cechy i odróżnią się od reszty tak silnie że utworzą niemal inny gatunek panów -jak królowe matki w roju – z nieograniczonym szczęściem i czerpaniem przyjemności. Odwrócenie tego stanu metodami biologicznymi stanie się niemożliwe. Upadną w gruzy idee wolności i indywidualności. Zatracony świat stanie się mitem.

Ta wizja może przerażać. Technologia już jest. Nie ma jeszcze rynku zbytu. Na wdrożenie potrzeba akceptacji społecznej a ta może zaistnieć po zepchnięciu na margines tradycyjnych wartości i wymazaniu z ludzkich umysłów więzi.

LGBT jest idealnym podłożem dla ewolucji społeczeństwa mrówczego. Po pierwsze środowisko to nie ma hamulców moralnych aby przyjąć nowy ład.  Po drugie, powstaje u nich naturalne zapotrzebowanie na klonowanie własnych istot i rozwiązanie barier biologicznej reprodukcji w parach homoseksualnych. Potrzeba tylko aby wywalczyć prawne możliwości  – najpierw adopcji dzieci, w szczególności powstałych poprzez zapłodnienie invitro a później zakupu dzieci z inkubatora invitro – wyhodowanych pozaustrojowo – podobnie jak narządy z komórek macierzystych.  Jeżeli jedna grupa ludzi uzyska taki przywilej – sprawa jest już przesądzona. Osoby z rozpoznanymi genami szkodliwymi lub wadliwymi zapragną je wymienić u swoich dzieci – zamówią nowe kopie swoich istot bez wad w ich rozumieniu. Programowanie ludzi zarówno na poziomie materialnym jak i mentalnym stanie się faktem. Właściciel fabryki ludzkiej zdobędzie władzę absolutną.

Gdy spojrzymy na społeczeństwa bogate – starzeją się i wymierają. Nie chcą podejmować trudów rodzenia i wychowania w zamian za wygodę i przyjemność. Korporacje mają już dla nich ofertę na drodze, której stoi bioetyka, religia, tradycja i przywiązanie do wartości. W świecie zwierząt hodowlanych człowiek już zapanował nad cechami biologicznymi optymalizującymi ekonomię. Wielu marzy się hodowla „brojlerów ludzkich” dających szybki zysk.

Walka o rynek zbytu rozpoczęła się już na wielu frontach. LGBT, Gender, InVitro, Eutanazja, Prawa Kobiet, Aborcja.. Te wszystkie idee i praktyki asymilowane nawet nieświadomie przez nowe pokolenia dają podkład pod przyszłe bardziej drastyczne zmiany. Pokolenie, które dziś przechodzi do porządku dziennego nad tym co jest niewyobrażalne dla dzisiejszych konserwatystów dostanie swoją porcję „nowoczesności” gdy trzeba będzie wymienić również ich światopogląd. Będą równie cierpieć zgorszenie od młodych pokoleń, nowych idei i nowych ruchów.